Codzienność

Rok 2015 w 10 punktach

09:53

1. Styczeń

Wiem, że nie było wtedy tego bloga, ale tego, bo istniało wiele innych blogów mojego autorstwa, np. ten. Wiem, że jest o zwierzętach, ale to tylko dla tego, że w tedy bardzo często wchodziłam na ZSM, ale kiedy zdechł mi chomik przestałam. W styczniu zobaczyłam wiele blogów, bo w radiu usłyszałam o konkursie na blog roku i stwierdziłam, że wolę pisać o wszystkim, nie tylko o zwierzętach.












2. Luty
Blog został założony w tym roku, w lutym i to wydarzenie sprawia, że ten rok jest wyjątkowy. W tym roku przeżywałam chwile pełne radości, ale również i smutku. Wszystko było związane z blogiem. Na początku miała to być tylko strona na nudę, ale teraz widzę, że to wszystko się bardzo zmieniło, na szczęście pozytywnie :)

 

3. Marzec
Dużo postów DIY no i trochę CIY. Przypływ weny twórczej. Właśnie w marcu zabrałam się za wygląd bloga i pojawiały się posty z poradami o designie. Myślę, że w tym miesiącu trochę się działo, więc także zostanie mi on w pamięci.

 

4. Kwiecień
Wiem, że może już trochę przynudzam, ale w końcu muszę się tu trochę wyżalić z całego roku, choć to nie jest chyba odpowiednie określenie ;) W kwietniu jak wiecie, brałam udział w Biathlonie i było to dla mnie ogromne przeżycie. Były również wiosenne posty typu 22 Kwietnia - Dzień Ziemi lub Niech wiosna zagości w naszych pokojach !!!. Te posty były najczęściej wyświetlane razem z DIY- Motylkową bombką.















5. Maj
Wszystko rozkwita,  również mój blog :) W prawdzie miałam w tedy tylko 3 obserwatorów (czyli moich rodziców i siebie, he, he), ale i tak czułam się świetnie w tym majowym klimacie. W maju wybrałam się na mniszki, co opisuję w poście Mniszkujemy! + Zdjęcia z ostatnich dni oraz przyżądziłam smaczne śniadanie

 

6. Wakacje

No tak. Czerwiec. Wakacje i relaks. I również załamanie. Był post informujący o tym, a że jest to dla mnie smutna historia, to nie będę Wam tu wszystkiego opisywać. Poprostu była, zaczęła się przerwa w moim życiu. Przerwa z blogowaniem.



*********************************************************


A wakacje? Były całkiem udane, pojechałam z bratem na 2 tygodnie do Niechorza, na kolonie razem z dwoma przyjaciółkami. Wróciłam na cztery dni do domu i pojechałam na 10 dni (nie licząc przyjazdu i powrotu) na oazę, w góry. Potem byłam 3 tygodnie w domu. Nowym domu, bo się przeprowadziłam. Na ostatni tydzień pojechałam z tatą i bratem na rekolekcje w góry. Czyli wakacje udane! Ale szczeże mówiąc brakowało mi bloga. Dlatego wróciłam.

 7. Wrzesień
Powrót. Był w prawdzie tylko jeden post, ale wróciłam. I tak właśnie powróciłam do blogosfery. Przeczytałam każdy post na blogach różnych osób, te aktualne i te, których nie czytałam podczas wakacji. 

8. Październik
Znowu stałam się nieobecna. Byłam w szpitalu, musiałam przygotowywać się do konkursów szkolnych, a oprócz tego mam inne zainteresowania. Próbowałam sobie wszystko poukładać. Myślę, że już wszystko będzie dobrze :)
9. Listopad
Zajęłam się designem. Przeczytałam chyba wszystkie strony dotyczące wyglądu bloga w Internecie! Gdy byłam chora, nie rozstawałam się z laptopem i pracowałam nad wyglądem. Pobierałam szablony, dostosowywałam je, wybierałam najlepsze i wybrałam ten obecny. I jak się on Wam podoba? Mi bardzo!
10. Grudzień
No i grudzień! Znowu regularne posty, Mikołajki, Święta... Kto by się nie cieszył? Koniec roku się zbliża, sylwester i... 2016! Do zobaczenia w 2016 roku! Paa!












You Might Also Like

0 komentarze

♦ Dziękuję za każdy miły komentarz - jest on dla mnie więlką motywacją
♦ Jeśli chcesz, abym odwiedziła Twojego bloga, napisz link do niego w komentarzu